Geoblog.pl    arekimonia    Podróże    Prawie dookoła świata :)    Klasztory, klasztory...
Zwiń mapę
2010
24
lip

Klasztory, klasztory...

 
Armenia
Armenia, Alaverdi
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 61147 km
 
Tak bardzo spodobało nam się w Erewaniu, że zasiedzieliśmy się cały tydzień. Niewątpliwa zasługa w tym naszego gospodarza Ushera, łatwo się u niego zadomowić a dodatkowo można poznać fajnych ludzi z całego świata. Poza tym Armenia jest tak małym krajem, że sporą część atrakcji można odwiedzić w ramach jednodniowych wycieczek z bazą wypadową w stolicy. W ten sposób najpierw odwiedziliśmy kilka zabytkowych klasztorów i kościołów, których jest tu zatrzęsienie (Armenia to pierwszy kraj, który przyjął chrześcijaństwo) a potem zrobiliśmy wypad nad jezioro Sevan. Jezioro trochę nas rozczarowało ale kąpiel zaliczyliśmy, rybkę pochłonęliśmy więc generalnie nie było źle. Pojechaliśmy też zobaczyć najwyższą górę Armenii, i pokręciliśmy się stopem po okolicy. Autostop jest tu wyjątkowo łatwy, Ormianie są bardzo mili i chętni do pomocy, szkoda tylko że ledwo dukamy po rosyjsku, bez tego dużo trudniej się dogadać.
Do atrakcji możemy też zaliczyć mecz: Pjunik Erewań - Partizan Belgrad, na który wybraliśmy się w międzynarodowym składzie w tym para Serbów, która chyba była jedynymi kibicami swojej drużyny, a my dodatkowo kibicowaliśmy polskim sędziom :)
W końcu zmobilizowaliśmy się do opuszczenia naszego gospodarza i ruszyliśmy na północ. Zatrzymując się w kolejnych miasteczkach, zwiedziliśmy jeszcze kilka klasztorów które są niesamowite, stare, porośnięte mchem i trawą ale więcej niż dwa dziennie trudno jest strawić, więc powoli przemieszczamy się w kierunku Gruzji...
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Armenii
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Armenii. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Armenii, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (24)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
Matylda
Matylda - 2010-07-28 10:06
ależ rewelacyjnie!!!
strasznie spodobało mi się to co widzieliście tu, i jeszcze to wszystko tak (całkiem) blisko...
klimatycznie...
 
marianka
marianka - 2010-10-04 11:17
Ooo, jak miło przeczytać, że ktoś też zatrzymał się u Ushera:) Niesamowity człowiek! My, w 7 osób spaliśmy u niego ok. miesiąc później:)
 
 
zwiedzili 13.5% świata (27 państw)
Zasoby: 78 wpisów78 440 komentarzy440 1120 zdjęć1120 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
04.11.2011 - 23.11.2011
 
 
24.08.2009 - 20.08.2010